Falafel

Udostępnij

Falafel jest pysznym smakiem pochodzącym z Bliskiego Wschodu zamkniętym w niewielkiej kulce o brązowym kolorze. Od lat trwają dyskusje, z jakiego państwa tak naprawdę pochodzi ta niezwykła potrawa – zasługę jego wynalezienia przypisują sobie aż trzy narodowości – Izrael, Arabowie i Libańczycy. Nikt nie chce odpuścić, a Liban i Izrael toczą nawet wojny falaflowe i hummusowe – rekord największej ilości podanych jednocześnie falafli czy największego talerza hummusu raz jest w Izraelu, raz w Libanie. Badacze są zdania, że falafel najprawdopodobniej powstał jednak w wioskach palestyńskich, a stamtąd w ekspresowym tempie rozprzestrzenił się wśród pozostałych ludów zamieszkujących okoliczne ziemie.

W Polsce falafel jest bardzo popularnym zamiennikiem mięsa w większości rodzajów kebabów czy tortilli. Jego niepowtarzalny smak nie jest jednak doceniany jedynie przez wegetarianów, bo urok falafla docenią także i zagorzali mięsożercy. Idealnie komponuje się z każdym sosem, jednak z jego ostrością nie warto przesadzać, chyba że zależy nam jedynie na poczuciu sosu i pieczeniu  w gardle, a nie smaku falafla. Największą zaletą tego przysmaku jest jednak to, że bardzo łatwo zrobić go samemu.

falafel przepis

Czego potrzebujemy?

  • sucha ciecierzyca – 250 g
  • cebula – 1 szt.
  • czosnek – 3 ząbki
  • pęczek natki pietruszki
  • kumin – 3 łyżeczki
  • nasiona kolendry – 1 łyżeczka
  • mielony kardamon – 1 łyżeczka
  • cynamon mielony – ½ łyżeczki
  • chili – 1 łyżeczka
  • soda oczyszczona – 1 łyżeczka
  • sól – 1 łyżeczka
  • olej arachidowy do smażenia – około 200 ml


Przygotowanie rozpoczynamy od  namoczenia ciecierzycy w wodzie dzień wcześniej – podobnie jak w przypadku fasoli czy grochu ciecierzyca musi namoczyć się i zmięknąć. Powinno trwać to około doby. Mówi się, że surowa ciecierzyca jest zbyt twarda nawet dla najmocniejszego blendera, jednak to nieprawda. Z wystarczająco wymoczoną i zmiękczoną poradzi sobie każdy przeciętny malakser czy blender. Kiedy ciecierzyca jest już namoczona, ziarenka trzeba dokładnie rozdrobnić. Podczas blendowania dodajemy resztę składników. W przypadku kolendry i kuminu przed dodaniem do masy należy uprażyć je na patelni i dokładnie ubić w moździerzu. Jeśli całość wciąż wydaje nam się zbyt sucha, można dodać niewielką ilość zimnej wody.

W niewielkim garnku rozgrzewamy olej – jego ilość powinna sięgać do połowy kulki z ciecierzycy. Z masy formujemy nieduże kulki o średnicy około 3 cm i smażymy je na złoty kolor. Najlepiej smakują podane z chlebkami pita i dużą ilością świeżych warzyw – pomidorów, ogórków, papryki. Palce lizać!