Ryba w liściach

Pin It

Dzisiaj będzie egzotycznie. Zapowiedzieli się specjalni goście, trzeba było przygotować coś nie tylko  smacznego, ale i efektownego. Przepis wyszukany w sieci, autorstwa Jamiego Olivera – z programu Przekręty Jamiego Olivera. Lekko zmodyfikowany (jak zazwyczaj). Co ciekawe, Jamie twierdzi że to przepis hinduski. Naszym zdaniem bliżej temu curry do tajskich wynalazków. A jeśli Indie to może Goa, czyli takie Indie nie do końca ;) Liście bananowca niestety nie są jadalne, za to nadają potrawie w nie zawiniętą charakterystycznego aromatu, trochę podobnego do zapachu zielonej herbaty. Dlatego efekt jest dużo ciekawszy od pieczenia ryby w folii aluminiowej czy w papierze. Dodatkowa atrakcja związana z liściami bananowca jet czysto wizualna – upieczone pakieciki, po rozpakowaniu stanowią bardzo atrakcyjny optycznie substytut talerza.ryba w liściach bananowca

Składniki

  • kawałek imbiru (około 3 cm)
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 papryczki chilli
  • 2 łodygi trawy cytrynowej
  • pęczek natki kolendry
  • 2 limonki
  • 1 łyżeczka (5 ml) oleju ryżowego
  • 150 ml mleka kokosowego (pół puszki)
  • 1 łyżka (15 ml) sosu rybnego
  • 1 kg filetów z czarniaka lub dorsza (w przepisie występuje żabnica, ryba wyśmienita  – niestety bardzo trudna dostania u nas, dobry będzie również filet z łososia – sprawdzone następnego dnia)
  • liście bananowca

 

ryż z kuminem - makroRozgrzać piekarnik do temperatury 220°C. Imbir i czosnek obrać i pokroić na plasterki. Pokroić papryczki chilli na plasterki. Odkroić końce łodyg trawy cytrynowej, usunąć zewnętrzne twarde liście i posiekać środek. My wykorzystaliśmy trawę cytrynową już posiekaną – bardzo wygodna rzecz dostępna w niektórych delikatesach, należy tylko zwrócić uwagę żeby trawa nie miała dodatków w postaci octu. Według przepisu oryginalnego należy wrzucić wszystko do moździerza i dobrze utłuc. Mikser zaoszczędzi nam potu i wysiłku fizycznego, polecamy. Posiekać pół pęczka kolendry, dorzucić do moździerza i rozgnieść. Zetrzeć skórkę z limonek i wrzucić do moździerza. Limonki przekroić na pół i wycisnąć do moździerza sok. Wymieszać wszystko razem. Dodać olej sezamowy, mleko kokosowe i zamieszać, doprawić sosem rybnym i wymieszać. Podana w przepisie ilość mleka kokosowego pozwala nam przygotować bardzo rzadkie, praktycznie płynne curry. Liście bananowca, jeśli nie pokieraszowane, są szczelne, więc nie jest to problemem. Jeśli chcemy uzyskać konsystencję pasty, można zwiększyć ilość imbiru, trawy cytrynowej oraz zmniejszyć ilość mleka kokosowego. Pokroić rybę na duże kawałki. Posiekać resztę kolendry. Liście bananowca pokroić na prostokąty i sparzyć wrzątkiem, w celu zmiękczenia dość grubego liścia. Na środek każdego nałożyć łyżkę pasty. Na to położyć porcje ryby i przykryć resztą pasty. Posypać kolendrą. Uformować okrągłe paczuszki, następnie związać je cienkim paskiem liścia (najlepiej wyciętym z brzegu – tam liść ma swego rodzaju „wzmocnienie”). Umieścić pakieciki z rybą na blasze i wstawić do piekarnika na ok. 15 minut.

Rybę podaliśmy z ryżem basmati z kuminem oraz z dalem z czerwonej soczewicy z mlekiem kokosowym autorstwa Kamy – jej specjalność, od lat doskonalona. Porównana osobiście z (podobno) najlepszym dalem w Indiach – wcale nie gorsza, a czasem lepsza.

I na koniec jeszcze jedna uwaga dotycząca liści bananowca – jeśli chcemy przechować potrawę przygotowaną w liściu na następny dzień, odpakujmy ją i przechowujmy bez liścia. Delikatny początkowo aromat, po nocy w lodówce, staje się zbyt intensywny, a nawet gorzki.

Liście bananowca wbrew pozorom nie są drogie i nie są trudne do zdobycia (w dużych miastach), polecamy.dal z czerwonej soczewicy

  • http://wbrzuchu.blogspot.com

    Zawsze chciałam spróbować tak przygotowanej ryby w liściach bananowca. Gdzie je dostaliście?:)
    Pierwsze zdjęcie robi wrażenie :)

    • http://jedzeniadorzeczy.pl/ JEDZENIA DO RZECZY

      We Wrocławiu, podejrzewam że w Trójmieście też, w niektórych galeriach handlowych pojawiały się niewielkie sieciowe delikatesy z egzotycznym jedzeniem. Tam mają liście babanowca :) To jest sieciówka więc podejrzewam że macie to u siebie. Pozdrawiam!

  • http://zmyslywkuchni.blogspot.co.uk/ Karolina

     Zdjecie paczuszek jest piekne, holenderscy mistrzowie by sie nie powstydzili. :)

Top